- ciasto kruche: 4 szklanki mąki pszennej
- kostka margaryny
- pół kostki smalcu
- 5 żółtek
- pół szklanki cukru pudru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżka kakao
- 2-4 łyżki śmietany do zagniatania ciasta
- masa kokosowa: 100 g wiórków kokosowych
- 250 ml mleka szklanka cukru
- dodatkowo: marmolada
- 2 śnieżki
- 400 ml zimnego mleka
- 2 płaskie łyżki żelatyny
- 1 łyżka kakao
- opakowanie biszkopcików (150 g )
- czekolada do dekoracji
- Na stolnicę przesiewamy mąkę, cukier puder i proszek do pieczenia, dodajemy margarynę, smalec i żółtka, zagniatamy ciasto. By nam się dobrze zlepiło dodajemy 2- 4 łyżki śmietany np. 12 %. Nasze ciasto dzielimy na 3 części, do jednej dodajemy kakao i zagniatamy. Wstawiamy do lodówki by odpoczęło.
Na masę kokosową gotujemy 250 ml mleka ze szklanką cukru, na karmel, wsypujemy wiórki i jeszcze g - gotujemy by nam masa zgęstła.
Dużą blaszkę wykładamy papierem do pieczenia.
Ciemne ciasto wykładamy na dno blaszki, na nim smarujemy masę kokosową.
Dwie części ciasta białego wałkujemy na cienki placek o jednym boku długości naszej blaszki. Możemy pociąć na 7 pasków i na każdym rozsmarować marmoladę i zwinąć w rulon.
Nasze rulony układamy obok siebie na masie kokosowej.
Wstawiamy do piekarnika na godzinę i pieczemy w 170 stopniach na złoty kolor.
Po upieczeniu studzimy.
Żelatynę rozpuszczamy w pół szklanki wrzątku.
Ciemne ciasto wykładamy na dno blaszki, na nim smarujemy masę kokosową.
Dwie części ciasta białego wałkujemy na cienki placek o jednym boku długości naszej blaszki. Możemy pociąć na 7 pasków i na każdym rozsmarować marmoladę i zwinąć w rulon.
Nasze rulony układamy obok siebie na masie kokosowej.
Wstawiamy do piekarnika na godzinę i pieczemy w 170 stopniach na złoty kolor.
Po upieczeniu studzimy.
Żelatynę rozpuszczamy w pół szklanki wrzątku.
Na upieczone ciasto wykładamy ubitą jedną śnieżkę w 200 ml zimnego mleka z połową naszej żelatyny.
Na białą śnieżkę układamy biszkopciki, a na nie następną ubitą śnieżkę z łyżką kakao i resztą żelatyny.
Całe ciasto możemy udekorować startą lub roztopioną czekoladą. Wstawiamy do lodówki.
Najlepiej smakuje na drugi dzień.
Na białą śnieżkę układamy biszkopciki, a na nie następną ubitą śnieżkę z łyżką kakao i resztą żelatyny.
Całe ciasto możemy udekorować startą lub roztopioną czekoladą. Wstawiamy do lodówki.
Najlepiej smakuje na drugi dzień.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz